Z dnia na dzień nasze uczucia się umacniają . Właściwie , już teraz mogę stwierdzić , że jestem bezgranicznie w nim zatracona . Ma mnie w całości ...Powoli zapominam o przeszłości .. O tym bólu .
Siadam obok niego na balkonie , jest już wieczór . Patrze na niego jest prawie idealny . Właśnie pali skręta , i patrzy na piękny zachód słońca .
-Ładnie prawda ? - spytałam , nie wiedząc jak zacząć temat .
Spojrzał na mnie , uśmiechnął się . Przysunęłam się bliżej , oparłam głowę na jego ramieniu .
- Jak tam ? Dobrze już wszystko ? - spytał po chwili .
Nie odpowiedziałam , wtuliłam się w niego mocniej . On pogładził mnie po włosach .
- Idziemy się przejść ? spytał .
- No jasne .
Wstałam , wziął mnie za rękę i poszliśmy . Szliśmy dobrą godzinę , aż dotarliśmy do miejsca na plaży w którym się spotkaliśmy pierwszy raz .Usiedliśmy na miękkim piasku . A potem położyliśmy się na plecach i patrzeliśmy na gwiazdy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz